
Zapraszam do śledzenia relacji na żywo z przebiegu spływu. Strona odświeża się automatycznie co 10 minut. Skorzystaj z poniższych przycisków aby dowiedzieć się więcej!
Sprawdź czy są najnowsze informacje: odśwież
Informacja z dnia 23.06.2010 | 11:01 |
Jestem nad morzem! Cel osiągnięty w 13 dni! Dziękuję bardzo sponsorom, osobom które pomagały mi podczas spływu, tym którzy śledzili całą wyprawę no i przede wszystkim Kasi, która koordynowała cały projekt. To też Wasza zasługa, że tu jestem. Dziękuję jeszcze raz i... do zobaczenia! Informacja z dnia 23.06.2010 | 10:12 |
Do celu zostały tylko 3 kilometry, ale wiosłuje się ciężko ze względu na silny wiatr i falę. Od dłuższego czasu widzę ujście Wisły. Już tak niewiele więc do dzieła! Informacja z dnia 23.06.2010 | 09:06 |
Jeszcze tylko 10 kilometrów w strasznym wietrze i jestem u celu! Czekolada daje sporą dawkę energii. A może to świadomość, że jestem już prawie na miejscu? Informacja z dnia 23.06.2010 | 07:50 |
Dużo myszołowów po drodze. One też tak jak ja zmagają się wiatrem. Wieje raz słabiej, raz mocniej, ale robię około 8 km/h. Do morza 21 km! Informacja z dnia 23.06.2010 | 06:40 |
Przed Tczewem wichura, ale teraz jest spokojnie. Oby tak zostało, bo do morza stąd jest już tylko 29 km! Teraz chwila przerwy i wracam do wiosłowania. Informacja z dnia 23.06.2010 | 05:30 |
Jurek jeszcze śpi, a ja muszę wiosłować. Podziwiam za to piękne widoki, których on nie zobaczy. Widziałem na przykład lisa. Pewnie na coś polował. To ci chytrusek. Informacja z dnia 23.06.2010 | 04:20 |
Większość z Was pewnie jeszcze śpi, a ja już wiosłuję. Opłacało się jednak wstać przed trzecią. Nie ma wiatru, a Wisła o wschodzie słońca jest przepiękna. Informacja z dnia 22.06.2010 | 18:35 |
Jestem już na miejscu, udało się. Miejsce noclegowe też już znalezione. Jak na złość wiatr teraz ucichł. Jutro będę chciał wyruszyć możliwie najwcześniej - jeśli tylko nie będzie wiatru to nawet o 3:00. A tymczasem dobranoc wszystkim. Informacja z dnia 22.06.2010 | 17:17 |
Jestem wykończony. Zostało tylko 7 km, ale zanim popłynę zrobię sobie pół godziny przerwy. Nawet nie chcę myśleć jaki wysiłek mnie czeka jeśli jutro będzie tak samo. Informacja z dnia 22.06.2010 | 15:58 |
To będzie chyba najtrudniejszy i najcięższy dzień całej wyprawy. Ciągła walka z falą i wiatrem. Udało się przepłynąć kolejne 8 km. Wracam do wiosłowania... Informacja z dnia 22.06.2010 | 14:28 |
Mimo dużej fali przepłynąłem 8 km. Jest jednak bardzo ciężko. Spotkałem po drodze dwa czarne bociany i dwa myszołowy. Są to na razie jedne z nielicznych zwierząt w tej części Wisły. Robię teraz pół godziny przerwy. Informacja z dnia 22.06.2010 | 13:16 |
Do dzisiejszego celu zostały 32 km, czyli około cztery godziny wiosłowania w normalnych warunkach. Pogoda jednak nie odpuszcza. I tu ciekawostka: nie ważne, w którą stronę świata płynę zawsze mam wiatr w twarz. Po prostu wspaniale. Informacja z dnia 22.06.2010 | 12:08 |
Nie ma jeszcze połowy dzisiejszej drogi, a ja już jestem zmęczony jak po całym dniu wiosłowania. Wiatr i fala dają się we znaki bardzo. Na domiar złego z przodu nadciąga ciemna chmura. Chyba czas założyć fartuch. Informacja z dnia 22.06.2010 | 12:06 |
Nie ma jeszcze połowy dzisiejszej drogi, a ja już jestem zmęczony jak po całym dniu wiosłowania. Wiatr i fala dają się we znaki bardzo. Na domiar złego z przodu nadciąga ciemna chmura. Chyba czas założyć fartuch. Informacja z dnia 22.06.2010 | 10:59 |
Wszystko by było fajnie, gdyby znowu nie wíało. W którą stronę jest wiatr chyba nie muszę nikomu tłumaczyć. Nawet Jurej zaczyna się irytować...
Poprzednie (15 z 128) Następne
|